Rok od złożenia projektu „TAK dla religii i etyki w szkole”. 365 dni walki o miejsce wartości w polskiej oświacie
Mija dokładnie rok od chwili, gdy obywatelski projekt ustawy „TAK dla religii i etyki w szkole” został złożony w Sejmie Rzeczypospolitej Polskiej. Za tą inicjatywą stoi coś znacznie większego niż dokument legislacyjny – to głos ponad 500 tysięcy obywateli, tysiące godzin pracy wolontariuszy oraz fundamentalne pytanie: czy polska szkoła ma jedynie instruować, czy również wychowywać?
Ten rok był czasem bezprecedensowej mobilizacji społecznej. Jednocześnie stał się okresem sprawdzianu dla naszej determinacji w obliczu politycznego zamrażania debaty oraz walki o elementarne prawo rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami (art. 48 Konstytucji RP).
Od sprzeciwu do merytorycznego działania
Obywatelska inicjatywa ustawodawcza narodziła się jako odpowiedź na decyzje Ministerstwa Edukacji Narodowej, wprowadzające chaos organizacyjny i prawny. Działania resortu – takie jak łączenie klas, marginalizacja zajęć czy próby ograniczania wymiaru godzin – uderzyły w wychowawczą rolę szkoły.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich (SKŚ), we współpracy ze stroną społeczną, zainicjowało w odpowiedzi największą w historii III RP obywatelską inicjatywę edukacyjną. Projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” proponuje przeniesienie kluczowych rozwiązań z poziomu nietrwałych rozporządzeń do stabilnej ustawy.
Kluczowe założenia projektu opierają się na trosce o ucznia i system oświaty:
- Wprowadza obowiązek wyboru dla każdego ucznia przynajmniej jednego przedmiotu: religii lub etyki.
- Likwiduje zjawisko „pustki wychowawczej” dla uczniów, którzy nie uczęszczają na zajęcia z religii.
- Gwarantuje 2 godziny lekcyjne religii lub etyki w tygodniu, wpisane w standardowy plan lekcji.
- Przywraca równe traktowanie obu przedmiotów, włączając oceny z nich do średniej ucznia.
- Zapewnia stabilizację zatrudnienia nauczycielom religii i etyki.
Szkoła jako wspólnota wychowawcza, a nie neutralna przechowalnia
Pół miliona zebranych podpisów pod projektem nie jest przypadkiem. Poparli nas rodzice, nauczyciele, studenci oraz duchowni i świeccy z całego kraju. Zjednoczyła nas wspólna wizja edukacji – obrona szkoły jako wspólnoty wychowawczej.
W dobie narastających kryzysów psychologicznych wśród młodzieży, dezinformacji i chaosu tożsamościowego, szkoła nie może ograniczać się wyłącznie do kształtowania kompetencji i przekazywania wiedzy technicznej. Inicjatywa „TAK dla religii i etyki w szkole” gwarantuje inkluzywność, szanując pluralizm światopoglądowy. Etyka i religia stwarzają niezbędną przestrzeń do edukacji moralnej, refleksji nad dobrem i złem oraz przygotowują młodych ludzi do odpowiedzialnego życia społecznego. Zabieg ograniczania tych zajęć to krok w stronę wspierania pokolenia nihilistów.
Katecheta to pełnoprawny pedagog
Jednym z kluczowych filarów naszej narracji jest obrona godności zawodowej nauczycieli. Nauczyciel religii i etyki to wykwalifikowany profesjonalista z pełnymi uprawnieniami pedagogicznymi, realizujący misję dydaktyczną. Obywatelski projekt ustawy skutecznie ucina zjawisko „ukrytego bezrobocia” w tej grupie zawodowej i jednoznacznie gwarantuje nauczycielom tych przedmiotów pełnoprawne członkostwo w radach pedagogicznych szkół.
Sejmowe zamrożenie debaty i walka o kulturę dialogu
Proces legislacyjny rozpoczął się obiecująco. 26 września 2025 roku odbyło się pierwsze czytanie projektu w Sejmie na 41. posiedzeniu. Wniosek o odrzucenie projektu przepadł (191 głosów za odrzuceniem, 231 przeciw), a ustawę skierowano do dalszych prac w Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Wydawało się, że w parlamencie zwycięży kultura merytorycznego dialogu.
Niestety, po pierwszym czytaniu projekt został politycznie zamrożony, a głos pół miliona obywateli zignorowany. Przełomem miało być posiedzenie Komisji Edukacji i Nauki z 13 maja 2026 roku. Zamiast merytorycznej dyskusji z udziałem przybyłych z całej Polski katechetów i rodziców, przewodnicząca Krystyna Szumilas arbitralnie przerwała obrady pod pretekstem oczekiwania na dodatkowe opinie rządu.
Wobec łamania dobrych praktyk parlamentarnych i lekceważenia strony społecznej:
- 15 maja 2026 r. złożono formalny wniosek o odwołanie Krystyny Szumilas z funkcji przewodniczącej komisji. Podczas głosowania z 28 maja wniosek upadł (15 głosów za, 18 przeciw), jednak debata obnażyła skalę napięć wokół procedowania inicjatywy obywatelskiej.
- 29 maja 2026 r. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wystosowało stanowczy list do przewodniczącej komisji, przypominając, że blokowanie obywatelskiego projektu uderza w fundamenty demokracji i że nie spoczniemy, dopóki dyskusja nie wróci na właściwe tory.
To nie koniec. To dopiero początek
Projekt „TAK dla religii i etyki w szkole” wciąż czeka na dalsze procedowanie. Nie został odrzucony. Został wstrzymany, ale obywatelska energia stojąca za nim tylko przybrała na sile.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich nie ustaje w pracy. Codziennie spotykamy się z rodzicami, bierzemy udział w debatach publicznych, współpracujemy z mediami i organizacjami społecznymi, nieustępliwie prezentując merytoryczne argumenty. Miniony rok udowodnił, że spór o edukację aksjologiczną to w istocie spór o model człowieka i przyszłość Polski.
Szkoła wyzbyta wartości nie wychowuje. Polsce potrzeba ludzi nie tylko wykształconych, ale przede wszystkim mądrych i ukształtowanych moralnie. My o tę mądrość będziemy walczyć.